Idzie dwoch kumpli do baru. Kupili sobie piwko, wypili, nastepne, nastepne... W koncu skonczyly im sie pieniadze. Jeden mowi do drugiego:
- Sluchaj, ja mam 3,50. Starczy akurat na hod-doga. Kupimy go, wyciagniemy parowke i ty bedziesz udawal ze mi robisz
Losowe Życzenia:
W pewnej wedrownej trupie cyrkowej magik wyczarowywal z kape... Więcej
Adwokat wchodzi do celi, w ktorej osadzono skazanego. Widac,... Więcej
Monstrum Frankensteina przychodzi do sklepu z odzieza, zeby ... Więcej
Adwokat pyta swojego klienta: -Dlaczego chce sie pan rozwi... Więcej
Mam straszny problem - skarzy sie baba lekarzowi. -Moj chlop... Więcej
